Powtórzenia wymuszone: ile dokładać i co to kosztuje

7 min czytania
Trener prowadzi ramię ćwiczącej z hantlem — asysta w fazie unoszenia

Powtórzenia wymuszone to powtórzenia dołożone po upadku mięśniowym, w których partner podtrzymuje ciężar tylko na tyle, żeby ruch ruszył z martwego punktu. Obciążenie zostaje nietknięte, przerwy nie ma, zakres ruchu też się nie zmienia — ubywa wyłącznie ta część siły, której już nie masz. W pomiarze jednej sesji kosztują o 47% głębszy spadek siły izometrycznej niż seria do upadku bez asysty, a po sześciu tygodniach nie dokładają ani kilograma do wyniku.

Czym różnią się od pozostałych dróg za upadek

Metod przedłużania serii poza moment, w którym kolejne powtórzenie już nie wychodzi, jest kilka i każda płaci inną walutą. W dropsetach zdejmujesz obciążenie. W rest-pause wstawiasz przerwę do środka serii. W powtórzeniach negatywnych rezygnujesz z fazy unoszenia i zostaje sam opust. W cluster sets przerwy mają upadku w ogóle uniknąć.

Powtórzenia wymuszone nie zmieniają żadnej z tych zmiennych. Ciężar, tempo i zakres ruchu zostają takie, jakie były w ostatnim samodzielnym powtórzeniu — brakującą siłę dokłada druga osoba, zwykle dwoma palcami pod gryfem. To jedyna z tych metod, która wymaga partnera, i jedyna, w której nie da się dokładnie zmierzyć, ile pracy wykonałeś ty, a ile asekurant. O tym, jak blisko upadku w ogóle warto schodzić, piszemy osobno przy liczbie powtórzeń w serii.

Co pokazał pomiar jednej sesji

Trzy prace zmierzyły skutek doraźny na trenujących mężczyznach. We wszystkich porównanie było uczciwe: ta sama liczba powtórzeń albo ta sama liczba serii, różnica tylko w asyście.

BadanieKto i co robiłCo zmierzonoWynik z asystą
Ahtiainen 200316 zawodników; 8 serii po 12 powtórzeń (wyciskanie nogami, przysiad, prostowanie), przerwa 2 minmaksymalna siła izometryczna tuż po sesjispadek 56,5% wobec 38,3% bez asysty; siła niższa także w dniach regeneracji
Ahtiainen 20048 zawodników siłowych i 8 osób aktywnych; 4 serie przysiadu z ciężarem 12RMsiła izometryczna i stężenia hormonówspadek siły 32–52%; dawka asysty to 8 powtórzeń własnych i 4 wspomagane
Wallace 201911 trenujących mężczyzn; sesja klasyczna wobec czterech metod zaawansowanychobjętość pracy, mleczan, aktywacja mięśniaobjętość bez różnicy wobec sesji klasycznej; mleczan szczytowy 9,7 mmol/l po 10. serii

Dwie liczby z tej tabeli warto zestawić wprost. Stosunek 56,5 do 38,3 oznacza, że ta sama praca wykonana z asystą zostawia o 47% głębszy ubytek siły niż ta sama praca wykonana do upadku samodzielnie. Jednocześnie Wallace nie znalazł po stronie zysku niczego, co by to zrównoważyło: ani większej objętości, ani wyższego mleczanu, ani mocniejszej aktywacji mięśnia niż w zwykłej sesji. Koszt jest mierzalny od razu, przychód nie.

Co z tego zostaje po sześciu tygodniach

Jedyne badanie, które policzyło powtórzenia wymuszone przez cały cykl, objęło 22 zawodników gier zespołowych trenujących wyciskanie leżąc trzy razy w tygodniu przez sześć tygodni. Nikt nikomu nie kazał robić asysty — wynikała z samego schematu serii, bo im dłuższy odcinek pracy, tym częściej kończył się upadkiem. Kolumny z liczbą powtórzeń w sześciu tygodniach i udziałem asysty to już nasz rachunek z danych tej pracy (18 sesji na grupę).

Schemat seriiPowtórzeń na sesjęWymuszonych na sesjęUdział asystyWymuszonych w 6 tygodniPrzyrost 3RM
4 × 6244,117,1%73,8+4,5 kg
12 × 3363,18,6%55,8+4,5 kg
8 × 3241,25,0%21,6+4,5 kg

Przyrost był wspólny dla wszystkich trzech grup i wyniósł 4,5 kg w trójce powtórzeń maksymalnych (przedział ufności 3,1–6,0 kg) oraz 4,7 kg w szóstce. Moc rzutu sztangą podniosła się o 57 W w szczycie i 23 W średnio, też bez różnic między grupami. Punkt wyjścia zawodników: 81,5 kg w 3RM i 589 W mocy szczytowej.

Z naszego przeliczenia wychodzi z tego jedno zdanie: 52 dodatkowe powtórzenia z asystą — różnica między grupą 4 × 6 a grupą 8 × 3 — nie kupiły ani jednego kilograma przewagi. Grupa z najmniejszą liczbą wymuszonych powtórzeń urosła dokładnie tyle samo co grupa, która robiła ich trzy i pół raza więcej. To nie znaczy, że asysta szkodzi; znaczy, że za sam jej dodatek nie ma czego oczekiwać, a za płacącą go głębszą dziurę po sesji już tak.

Jak dawkować asystę, jeśli już jej używasz

Metoda ma sens jako narzędzie doraźne, nie jako stały element planu. Wszystkie ustawienia poniżej wyprowadzamy z liczb z dwóch tabel wyżej, nie z tradycji siłowni.

DecyzjaUstawienieSkąd ta liczba
W których seriachtylko w ostatniej serii ćwiczeniau Ahtiainena asysta szła w każdej z 8 serii i to dało spadek 56,5%
Ile powtórzeń z asystą2–3, nie więcej4 wspomagane powtórzenia to już 33% serii — górna granica mierzonych protokołów
W ilu ćwiczeniach1, wyjątkowo 2 na sesjęgrupa z 1,2 wymuszonego powtórzenia na sesję urosła tyle samo co grupa z 4,1
Odstęp od sprawdzianu siłyco najmniej 48 godzinpo sesji z asystą siła izometryczna była niższa niż po sesji bez niej także w dniach regeneracji
Dla kogoosoby z opanowaną techniką i stałym partneremw obu pomiarach uczestnicy wyciskali 81,5 kg w trzech powtórzeniach

Jeżeli asysta ma zastąpić brakującą objętość pracy, prościej i taniej dołożyć serię — rachunek, ile tej objętości w ogóle potrzebujesz, prowadzimy przy objętości treningowej.

Najczęstsze pytania

Czy powtórzenia wymuszone budują masę szybciej?

Nie ma badania, które mierzyłoby przyrost masy po cyklu z asystą i bez niej. Jest za to pomiar jednej sesji: objętość pracy, mleczan i aktywacja mięśnia po sesji z powtórzeniami wymuszonymi nie różniły się od sesji klasycznej. Bodźce, z których hipertrofia wyrasta, wyszły więc takie same.

Ile powtórzeń wymuszonych zrobić w serii?

Dwa do trzech, w ostatniej serii ćwiczenia. Cztery to próg, przy którym mierzono najgłębsze spadki siły, a korzyści w skali cyklu i tak nie było.

Da się robić powtórzenia wymuszone bez partnera?

Nie w pełnym znaczeniu — istotą metody jest cudza siła dokładana w fazie unoszenia. Samemu zostają trzy inne drogi za upadek: zdjęcie obciążenia (dropset), przerwa w środku serii (rest-pause) albo sama faza opuszczania (powtórzenia negatywne).

Czym to się różni od dropsetu?

Ciężarem. W dropsecie po upadku zmniejszasz obciążenie i kontynuujesz samodzielnie; w powtórzeniach wymuszonych obciążenie zostaje, a ubytek siły uzupełnia partner.

Czy początkujący może ich używać?

Nie ma po co. Wszyscy badani byli zawodnikami z wieloletnim stażem, a i u nich dodatek asysty nie przełożył się na wynik. Przy krótkim stażu większą dźwignią jest sama regularność i progresja ciężaru.

Źródła

  • Ahtiainen J.P. i in., Acute hormonal and neuromuscular responses and recovery to forced vs maximum repetitions multiple resistance exercises, International Journal of Sports Medicine, 2003 — europepmc.org
  • Ahtiainen J.P. i in., Acute hormonal responses to heavy resistance exercise in strength athletes versus nonathletes, Canadian Journal of Applied Physiology, 2004 — europepmc.org
  • Drinkwater E.J. i in., Increased number of forced repetitions does not enhance strength development with resistance training, Journal of Strength and Conditioning Research, 2007 — europepmc.org
  • Wallace W. i in., Repeated Bouts of Advanced Strength Training Techniques: Effects on Volume Load, Metabolic Responses, and Muscle Activation in Trained Individuals, Sports, 2019 — europepmc.org
Redakcja Suplementovo
Redakcja Suplementovo

Piszemy o treningu siłowym: technice ćwiczeń, planach treningowych i sprzęcie, na którym się je wykonuje. Każdy poradnik opieramy na konkretach — liczbach, tabelach i danych, które da się sprawdzić — zamiast na obietnicach. Interesuje nas to, co realnie przekłada się na siłę i formę: poprawna technika, sensowna progresja obciążenia i dobrze dobrany sprzęt. Nie jesteśmy lekarzami ani fizjoterapeutami i nie udzielamy porad zdrowotnych.